Przyjemnie jest pomarzyć – romantyczny portret Ameryki Łacińskiej.

Data: 7 maja 2009. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.

WYSTAWA FOTOGRAFII JUSTYNY KOŹMIŃCZUK I PATRICKA POIRAUDEAU
patrick-poiraudeau-guatemala

Wystawa “Przyjemnie jest pomarzyć – romantyczny portret Ameryki Łacińskiej” prezentuje nastrojowe fotoobrazy, które pokazują nieco inne, niż przywykliśmy oglądać, oblicze Ameryki Łacińskiej.

Fotografie przedstawiają zatrzymane w kadrze sceny i widoki, które w wielu przypadkach umykają uwadze przeciętnego przechodnia. Odmienność tego kontynentu, jego przestrzeń, strefy klimatyczne, wysokie szczyty i oceany w niejednym z nas rozbudzają fascynacje i pragnienia. Lecz by poznać ten kontynent, nie wystarczy tam pojechać i zobaczyć.

justyna-koamiaczuk-2a

Autorzy fotografii, które chcemy pokazać na majowej wystawie w “Dworku Białoprądnickim”, prawdziwie pokochali Amerykę Łacińską i nie szczędzili trudu, by dotrzeć do jej najdalszych zakątków. Poznana z bliska atmosfera południowoamerykańskich miast i wsi pobudza do refleksji nad sensem życia. Takiej nędzy i jednocześnie takich bogactw nie zobaczymy w Europie. Podobnie rzecz ma się z przyrodą, która w jednych regionach jest surową pustynią, w innych zadziwia obfitością fauny i flory. W ciągu dnia, na prowincji, można zobaczyć gromady bawiących się dzieci i bezpańskich psów, karmiące matki z niemowlętami na parkowych ławeczkach i mężczyzn rozprawiających przy stolikach w cieniu drzew. Wielkie metropolie są głośne i zatłoczone. Codziennie po godzinach pracy dzielnice handlowe przeżywają zalew kupujących, którzy hałaśliwą wrzawą wypełniają sklepy, cukiernie i restauracje. W starych zaułkach, gdzie nie ma już miejsc do parkowania, wiele jednopiętrowych, kolonialnych kamieniczek zajmują kawiarnie i bary. Tam, przy muzyce, nad filiżanką kawy bądź szklaneczką wina czas płynie słodko i leniwie. I nie ma rzeczy ważnych, które mogłyby zaczekać do jutra. W cieniu kamiennych arkad trzeba przeczekać żar południa, a po zachodzie słońca, wdychając zapach wiatru i rozgrzanej ziemi, przyjemnie jest pomarzyć…

Fotografie Justyny Koźmińczuk i Patricka Poiraudeau w malowniczy sposób oddają niepowtarzalny urok Ameryki Łacińskiej – świata, w którym panuje zabobon, gorąca namiętność uczuć i wiara w przeznaczenie.

Tekst: Agnieszka Bromboszcz – pomysłodawca wystawy

Zdjęcia z wernisażu Sylwia Gach

Komentarze