Wystawa grafik i kolaży
Marzeny Rostkowskiej.

Data: 4 marca 2010. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.

Z początkiem marca Galeria Młodych swoje piękne podziemne wnętrza otworzy dla grafik Marzeny Rostkowskiej. Na spotkanie z artystką w jej wernisażowy wieczór zapraszam – jak zawsze – w pierwszy czwartek miesiąca. Marzena Rostkowska jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Krośnie oraz Wydziału Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Dyplom (wydany w opracowanej edytorsko przez autorkę formie książki pt. Marszrutka) obroniła w pracowni prof. Marka Sajduka (2009). Obecnie Marzena Rostkowska rozwija swoje artystyczne zainteresowania, studiując scenografię w ASP w Krakowie. Ta młoda, utalentowana artystka brała udział w wielu plenerach malarskich w Polsce i za granicą. Swoje prace pokazywała na kilkunastu wystawach indywidualnych i zbiorowych. Rostkowska tworzy ilustracje, rysunki oraz miękkie formy rzeźbiarskie z płótna. Od dwóch lat pracuje w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie prowadzi autorskiewarsztaty plastyczne z dziećmi, młodzieżą, osobami niepełnosprawnymi i niewidomymi. Jest autorką i realizatorką wielu atrakcyjnych plastycznych programów edukacyjnych. Od września ubiegłego roku pracuje również jako nauczyciel plastyki w jednej z krakowskich szkół podstawowych.

Mysiadlak piżmowy

Na wystawie marcowej będziemy mieli okazję oglądać kilka interesujących cykli plastycznych, które Marzena Rostkowska stworzyła na przestrzeni ostatnich trzech lat: „Opowieści Odrzy konia”, „Diabły Lipnickie oraz „Bestiarium Pogórza”. Zawarte w nich historie nawiązuja do legend, podań oraz przekazów ustnych. „Opowieści Odrzy konia” to przetransponowana i dostosowana do współczesnego świata legenda o duchu, który straszył na Odrzykońskim Zamku. W obrazach przeplatają się trzy legendarne wątki. Karlica zamkowa – zjawa ukrywająca się w starych murach zamczyska, Prządki zamienione w skały ukarane za pracę w niedzielę oraz wątek zbirów – złodziei, okradających pobliskie Krosno i uciekających podziemnymi tunelami z cennym łupem. „Diabły Lipnickie” są autorskimi koncepcjami plastycznymi wynikającymi z inspiracji ludowymi wierzeniami w widma zamieszkujące najstarsze drzewa w Lipnicy. „Bestiarium Pogórza” – to najnowszy cykl, traktujący o zwierzętach, onegdaj żyjących na Podkarpaciu. To małe „kompendium” dziwnych istot, zamieszkujących lasy i podwórka Kotliny Jasielsko-Krośnieńskiej i okolic. Prace „Bestiarium” wychodzą p graficzne z uproszczonymi kształtami zwierzęcych sylwetek, wykonanych z miękkiej materii plastycznej.

Kurzuś

Dodatkową atrakcją wernisażowego wieczoru będzie koncert  zespołu Uda. Powstał on jesienią 2009 roku, utworzony przez  kilku członków undergroundowych krakowskich zespołów (Wnętrza, Żmij, Dust Bunnies, Vladimirska i Przerwa). Muzycy „swobodnie dryfują pomiędzy szpiegowskim jazzem a nieco niepoczytalnym rockiem awangardowym. Esencją brzmienia zespołu są charakterystyczne, postrzępione i jednocześnie transowe, częściowo improwizowane kompozycje, zanurzone w solidnej dawce surrealistycznego humoru”. Wystąpią: Kuba Sieńczyk z gitarą basową, Michał Zawadzki na perkusji oraz Igor Herzyk z gitarą elektryczną. Koncert odbędzie się w Sali Teatralnej Zajazdu Kościuszkowskiego.

Opowieści Odrzy Konia – Zbiry

Zdjęcia z wernisażu: Jolanta Kogut, Bogdan Michna

Komentarze

Wystawa malarstwa Kamy Kuik
“Spojrzenia – Kraków 2010″

Data: 4 lutego 2010. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.

W lutym w Galerii Młodych będziemy mieli okazję spotkania z twórczością Kamili Kuik. Ta utalentowana malarka jest absolwentką Edukacji Artystycznej w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Dyplom obroniła w pracowni malarstwa prof. Andrzeja Leśnika (2002). Trzy lata później ukończyła także Historię Sztuki w Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Kama Kuik, mimo młodego wieku, ma na koncie swoich artystycznych osiągnięć udział w kilkudziesięciu spotkaniach artystycznych ( wystawy indywidualne i zbiorowe, projekty plastyczne, konkursy, konfrontacje i happeningi). Za swoje twórcze osiągnięcia przyznano jej kilka prestiżowych nagród.

Baśka
“Baśka patrzy”

Artystka wielokrotnie zmieniała miejsce zamieszkania. Również często podróżuje. Zauważa i docenia piękno nowych miejsc, pejzaży, architektury, kolejnych pór roku… Ale nie to jest przewodnim tematem jej twórczości. Bohaterami obrazów Kamy Kuik są napotkani po drodze ludzie. Portrety. To w twarzach odnajduje prawdziwą wartość, którą w swoim malarstwie stara się zatrzymać. W portretach Kamy Kuik drzemią chwile, czasem bardzo krótkich spotkań. Momenty, podczas których artystka odkrywa i poznaje, doświadcza i zapamiętuje, nawiązuje wyjątkowe relacje. Nie zawsze rozmawia, ale zawsze uważnie patrzy, przyjaźnie spogląda w oczy modela, bacznie obserwuje jego mimikę, określa barwny klimat jego postaci, doskonale wyczuwa charakter portretowanej osoby i jej nastrój… Nawiązuje więzi i tworzy ich trwałe ślady – obrazy. Od czerwca 2005 roku Kamila Kuik prowadzi “Paśnik Kamy” – autorską Pracownię Spotkań Portretowych przy ul. Fredry w Poznaniu, gdzie m.in. powstaje portretowa kronika działań Music Collection Agency.

tat
“Tata”

Na wystawie “Spojrzenia – Kraków 2010″ w Galerii Młodych zaprezentujemy 30 wybranych spośród kilkuset portretów. Kama Kuik stworzyła wyjątkowo bogatą kolekcję portretów przyjaciół, znajomych, ludzi poznanych w podróżach, młodszych, starszych, ludzi różnych narodowości i profesji. Na szczególną uwagę zasługuje kilkanaście portretów ojca artystki z różnych etapów jego życia, człowieka, który przez kilka ostatnich lat walczył z nieuleczalną chorobą. Prace Kamy Kuik to duże formaty (100x70cm) wykonane temperą i akrylem.

Kuba
“Kuba torreador”

Autorka z nieukrywanymi emocjami opowiada o swojej życiowej pasji: „W kolorze, w ruchu pędzla jest niesamowita siła, mnóstwo dróg, które zapraszają… Czasem nie pozostawiając wolnego wyboru. Czasem wszystko jest możliwe. Ty decydujesz. Portret to najpiękniejszy ślad człowieka… W pewnym momencie poczułam, że chcę “uczucie” zamienić w coś trwałego. Dzięki obrazom czuję i wiem, że potrafię wyrazić jak bardzo ludzie są dla mnie ważni. Próbuję… bo dla mnie “Świat jest w człowieku”. Dlatego portret”.

Zdjęcia z wernisażu: Radosław Molski, Grzegorz Piotrowski,

Komentarze

“Helena i maki” – wystawa malarstwa i grafiki Joanny Tokarczyk.

Data: 7 stycznia 2010. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Trwające wystawy.

Nowy, 2010 rok, przywitamy w Galerii Młodych wystawą „Helena i Maki” Joanny Tokarczyk. Zaprezentuje ona swoje prace w Dworku Białoprądnickim już po raz drugi. Artystka urodzona w Tymbarku, ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zakopanem. Absolwentka poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych ( 2004 ), malarka, podróżniczka, instruktorka jogi, autorka internetowej Sisto Gallery promującej „Sztukę Pozytywną”. Swoje prywatne życie związała z Krakowem. W styczniu zaprosi nas w podróż po świecie swoich grafik i obrazów nieprezentowanych dotychczas w naszej galerii.

elf
Elf”

Inspiracją do powstania cyklu 10 prac graficznych wykonanych piórkiem, była fascynacja życiem przedsiębiorczej Żydówki polskiego pochodzenia – Heleny Rubinstein. Siła i energia, jakie prowadziły tę zdeterminowaną kobietę przez życie, były impulsem do stworzenia własnego obrazu tej postaci. Dominująca w pracach czerwień – ulubiona barwa Joanny Tokarczyk – tym razem symbolizuje niewiarygodną moc, która tkwiła w tej wyjątkowej kobiecie.

Król i Królowa
“Król i królowa”

Aktualnie motywem przewodnim w pracach malarskich artystki są maki. Rozkwitające pąki ognistych kwiatów oraz ich miękkie smukłe kształty przywodzą na myśl rozwijające się uczucia i emocje. Rozwinięte czerwone kwiaty delikatnie zmieniają swoje barwy. Nowe wątki i kolory pozwalają dostrzec zmianę w życiu artystki. Impulsywne czerwienie powoli ustępują bardziej wyciszonym barwom. Wprowadzają nas w delikatny, kobiecy klimat. Elfy–kwiaty wyłaniające się z makowych pąków nasuwają na myśl bajkową krainę dziecięcych baśni. Szeroka gama błękitów i pastelowych fioletów, często przypisywana nowonarodzonym chłopcom, zwiastuje światu tę właśnie radosną nowinę. Artystka, jak zawsze, subtelne zestawia kolory, a ich symbolika jest dopełnieniem narracji. Obrazy Joanny Tokarczyk niezmiennie emanują ciepłem i miłością. Dodają pozytywnej energii. Wernisażowy wieczór wzbogacony zostanie refleksjami autorki na temat roli kolorów w naszym codziennym życiu, ich metaforycznym znaczeniom i mocy oddziaływania na naszą podświadomość.

Pole maków
“Pole maków”

Zdjęcia z wernisażu: Radosław Molski, Bogdan Michna

Komentarze