Podróże z Aniołem III – wystawa ceramiki i malarstwa Eugeniusza Molskiego

Data: 2 kwietnia 2009. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.

Kwiecień, rozkwitający wszelkimi kolorami, jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, będzie w Galerii Młodych czasem niecodziennych spotkań …z aniołami Eugeniusza Molskiego. Te uskrzydlone dosłownie i w przenośni istoty, przysiądą na moment w Dworku, rozgoszczą się w Zajeździe Kościuszkowskim, Galeria Młodych będzie przez cztery kwietniowe tygodnie ich ziemskim zaciszem. Tutaj, z iście anielską cierpliwością, będą na nas czekać. Ceramiczne – choć ciężkie materią to lekkie duchem, masywne w swojej formie, lecz ulotne w swej istocie. Anioły – rzeźby i anioły – obrazy. Barwne jak kolorowe motyle. Zrodzone w umyśle wyjątkowego człowieka, stworzone przez niego z najróżniejszych surowców.

Eugeniusz Molski to artysta plastyk – malarz, rzeźbiarz i ceramik, także artysta – pedagog, który przez prawie cztery dekady swojego życia wiódł utalentowaną młodzież meandrami wzajemnych twórczych pasji i doświadczeń. Artysta – podróżnik, wędrujący po świecie w poszukiwaniu natchnienia i artystycznego spełnienia.

Artysta, który od kilkudziesięciu lat, z niezmienną, oszałamiającą wręcz intensywnością, tworzy, prezentuje, zachwyca i inspiruje. Artysta – marzyciel, gdyż wierzy, że każdą chwilą jego życia opiekują się Anioły. Eugeniusz Molski ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nałęczowie, następnie Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu, specjalizując się w malarstwie architektonicznym i ceramice artystycznej. Życie zawodowe, nauczyciela ceramiki, związał na 38 lat z Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Jego prace malarskie, rzeźbiarskie i ceramiczne były wystawiane na ponad 180 wystawach, zbiorowych i indywidualnych, w wielu miejscach Polski i Europy. Wystawa “Podróże z Aniołem III” będzie trzecią, poświęconą tym zagadkowym istotom, zajmującym w twórczości Eugeniusza Molskiego honorowe miejsce.

dsc_7474

Jego anioły to nie tylko postaci ze skrzydłami, oddalające poczucie osamotnienia i niosące nadzieję na wieczność. To również ludzie dający innym chwile radości, wytchnienia i ulgi. To kobiety, obdarzone anielskim wdziękiem, urokiem i tajemnicą. Ale choć nie zawsze towarzyszy im klasyczna uroda, z pewnością nieodłącznym ich atrybutem jest dobro i piękno wewnętrzne. Anioły Eugeniusza Molskiego powstawały w różnym czasie i z wielu powodów. Jedne były impresjami z egzotycznych podróży na Daleki i Bliski Wschód, wojaży afrykańskich czy mniej docenianych i rzadziej uczęszczanych szlaków europejskich, a także urzekających naszych polskich zakątków. Inne narodziły się z fascynacji i zauroczeń sztuką i kulturą zaczerpniętą z najciekawszych źródeł na mapie świata, z jej tradycji, historii i religii. Są i takie, które po prostu towarzyszą mu, w zazwyczaj samotnych wędrówkach, po ziemskich drogach, bezdrożach i w twórczych zmaganiach.

Anioły, które goszczą w Galerii Młodych mają rozmaite i wielowymiarowe oblicza, także pod względem plastycznym. Ulepione z różnorodnych ceramicznych tworzyw, wypalane, barwione, szkliwione lub nie, gładkie i lśniące, chropowate i matowe. Wykonane techniką kolażu, zaklęte w fakturowych reliefach, zdawałoby się, że na moment jedynie, ujarzmione w olejnych i akrylowych obrazach. Wielobarwne jak rozkwitające kwiaty, ale równie często ich estetyka zawiera się w bardzo ograniczonym i chłodnym zestawie barw. Bez względu na to czy przejawiają silne wpływy sakralne, czy nawiązują do motywów teatralnych, zachowują swój nieodparty anielski charakter. Zawsze emanują ciepłem i przyjaźnią. Oprócz aniołów, na kwietniowej wystawie prezentujemy także kilka obrazów z cyklu “Madonny”. Obok Aniołów jest to drugi z najchętniej podejmowanych motywów w twórczości Eugeniusza Molskiego. Prezentowane obrazy o tej tematyce są pastiszami późnogotyckiego malarstwa sakralnego. Madonny, podobnie jak niektóre prezentowane anioły, wykonane są różnymi technikami malarskimi i podobnie jak one zachwycają swymi anielskimi obliczami…

/Fragment tekstu Doroty Ryn-Holcer “Magiczne spotkania…” – Magazyn Kulturalny “Dworzanin”/

Zdjęcia z wernisażu Dominika Holcer, Radosław Molski

więcej o artyście: molski.org

Sponsorzy wystawy:

Firma Alladyn

Komentarze

“Nawija smak tej chwili mej pamięci szpula” wystawa unikatowych prac plastycznych Magdaleny Soboń

Data: 5 lutego 2009. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.


WERNISAŻ WYSTAWY ODBYŁ SIĘ 5 LUTEGO 2009 R.  W GALERII MŁODYCH W ZAJEŹDZIE KOŚCIUSZKOWSKIM

Sezon zimowy w Galerii Młodych zamyka wyjątkowa i niepowtarzalna instalacja papierowych przestrzennych kształtów. Autorka cyklu Magdalena Soboń, z własnoręcznie wykonanego, czerpanego papieru stworzyła unikatowe formy, które w niekonwencjonalny sposób wypełniają przestrzeń Galerii. Artystka w 2002 roku ukończyła łódzką Akademię Sztuk Pięknych. Dyplom z wyróżnieniem obroniła w zakresie projektowania tkaniny w Pracowni Druku Dekoracyjnego na Wydziale Tkaniny i Ubioru. Swoje prace pokazywała już na kilku wystawach indywidualnych i wielu zbiorowych. Papierowe rzeźby i inne formy plastyczne, które prezentujemy w Galerii, powstały z odpowiednio spreparowanego tworzywa pochodzenia naturalnego. Po papier autorka instalacji sięga nieprzypadkowo. Uważa bowiem, że właśnie ta materia lepiej niż jakakolwiek inna odzwierciedla cykl nieustannych metamorfoz, jakim podlega istota ludzka. Magdalenę Soboń najbardziej interesuje portret. Wizerunek twarzy jest w twórczości tej artystki pretekstem, powodem i motywem przewodnim. Nieustannie pojawia się w różnych formach. Poszukiwania coraz to nowych rozwiązań twórczych są sposobem na zrozumienie człowieka i jego relacji ze światem. Na wystawie w Zajeździe Kościuszkowskim Magdalena Soboń prezentuje cztery interesujące cykle: Kule, Mona Lisa, Dusza świata i Ceremonia. Kule są papierowymi formami skrywającymi w swoich wnętrzach graficzne postaci. Zaglądając do środka każdej z nich przez niewielki otwór, obserwator nawiązuje relację wzrokową z jej “mieszkańcem”. Obcującemu z “kulami” nasuwają się refleksje nad naszą samotnością i izolacją we współczesnej rzeczywistości, a także nad coraz większą potrzebą kreowania przez ludzi nowych autonomicznych światów. Obok instalacji przestrzennej możemy podziwiać także inne cykle plastyczne tej autorki. Mona Lisa to dziesięć prac wykonanych z ręcznie czerpanego papieru. Tajemnicze kobiece portrety wyłaniają się z tła obrazów dzięki zastosowaniu historycznej metody fotografowania – cyjanotypii. To ona sprawiła, że skala barw tych prac zamyka się w walorach od błękitów po granaty, kolory najintensywniej symbolizujące życie wewnętrzne człowieka. Dusza świata to bardzo suiektywne i osobiste kadry przestrzeni, które artystka zarejestrowała przemierzając swoje codzienne ścieżki. Jednak właśnie w tych miejscach, pozornie prozaicznych, poszukuje i odkrywa piękno i duszę swojego świata. Cykl Ceremonia jest swoistym “pamiętnikiem”, w którym jego autorka przechowuje ważne dla siebie ślady swego istnienia.

Zdjęcia z wernisażu Jolanta Kogut, Dorota Ryn-Holcer

Komentarze