Data: 8 maja 2008. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.
WERNISAŻ WYSTAWY odbył się w czwartek 8 maja 2008r.

“Przyczepa I”
Piotr Lisiecki jest absolwentem Instytutu Sztuki Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Dyplom z malarstwa w Pracowni prof. Grażyny Borowik obronił w 2005 roku. Na wystawie mieliśmy okazję oglądać jego obrazy i fotografie. Prace te powstały w czasie dwóch ostatnich lat, z których dużą część ich autor spędził w podróży po Irlandii. Fotografie są artystyczną relacją z przemieszczania się, poszukiwania, odkrywania nowych przestrzeni. Malarstwo z kolei jest próbą analizy przestrzeni uprzednio odkrytej. Piotr Lisiecki malarstwo i fotografię ceni na równi. Te dwie sfery twórczości przenikają się, uzupełniają, wspierają. Fotografie wpływają na dokumentacyjny charakter prac malarskich, połączonych tematem współczesnego pejzażu przesiąkniętego industrialną architekturą. W obrazach odnajdujemy miejsca, często w rzeczywistości ukryte przed naszym wzrokiem; miejsca, na które zazwyczaj, zaabsorbowani poszukiwaniem klasycznego piękna, nie zwracamy uwagi. Dostrzegamy je jednak dzięki bardziej lub mniej wyeksponowanym charakterystycznym detalom. Mało znane, odkryte przez artystę przestrzenie ukazane w obrazach, wydają się być przepełnione wszechogarniającym chłodem zapomnienia i anonimowości. To jednak tylko pozory, gdyż od dawna wpisały się w krajobrazy naszego codziennego życia. Ponadto wiele z nich wręcz uzależniło nas od siebie. Malarstwo Piotra Lisieckiego nie pozostało bez wpływu na jego fotografie. Plastyczny, malarski sposób patrzenia na otaczający świat ułatwia świadomy wybór kadrów, mających za zadanie wydobyć i podkreślić charakter oraz nastrój miejsc i chwil na zawsze zatrzymanych w interesujących fotografiach. Przygoda z Irlandią odcisnęła na twórczości Piotra Lisieckiego niemały wpływ. Podróż tę z pewnością przybliżyły nam również niekonwencjonalne formaty prezentowanych obrazów. Długie, często dwumetrowe obrazy, utrzymane raczej w ograniczonej palecie barw zdominowanej gamą szarości, przypominają szybko umykającą za oknami pociągu czy samochodu, wstęgę szosy.
Galeria Młodych, Zajazd Kościuszkowski
Zdjęcia z wernisażu fot. Radosław Molski, Łukasz Lisiecki