“Rozmowa o istnieniu”- wystawa rysunku i malarstwa Magdaleny Szczęśniak i Agnieszki Tes.

Data: 31 sierpnia 2010. Autor: Malgorzata Wasilewska.
Kategoria: Trwające wystawy.

Galeria Młodych przygotowuje się do nowego  sezonu.

We wrześniu będziemy świadkami interesującego dialogu artystycznego mistrza i ucznia : Magdaleny Szczęśniak i Agnieszki Tes.

Wystawa rysunku i malarstwa Magdaleny Szczęśniak i Agnieszki Tes.

Prace Magdaleny Szczęśniak i Agnieszki Tes pokazywane na wystawie Rozmowa o istnieniu powstały w ciągu kilku ostatnich lat. To spotkanie dwóch malarek – Magdy i moje– doświadczonej i debiutującej jest, tak jak rozmowa, pozbawione sztywnej formuły. Rysunki, pastele i obrazy olejne krążą wokół bycia człowieka, które postrzegane jest  zarówno z perspektywy obserwatora, jak i podmiotu, od wewnątrz. Człowiek w świecie, widziany z zewnątrz i człowiek zamieszkujący w środku. Tym, co zdaje się łączyć nasze spojrzenia  jest pewna metaforyzacja przedstawień – raz w kierunku liryzmu, raz uogólnienia.

Magdalena Szczęśniak, która ukończyła Wydział Grafiki krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych od wielu lat wypracowuje swój artystyczny język, tworząc rozpoznawalne rysunki, pastele i obrazy olejne. Na wystawie w Dworku zaprezentowanych zostanie kilka jej prac, w tym trzy wyróżnione na III Międzynarodowym Konkursie Rysunku we Wrocławiu: Noc cierpliwa, Noc rajska, Noc kaleka. Kompozycje te, utrzymane  w klimacie niezwykle osobistej impresji, zdecydowanie wyróżniają się indywidualną estetyką. Ascetyczne, pełne oddechu, pełne przestrzeni są jakby niedzisiejsze. Sztuka staje się schronieniem dla oka, wprowadza nas w świat łagodny, ludzki, świat do którego tęsknimy. Jest tu coś z tej szczególnej aury  czasu po zmroku. Artystka oddaje te momenty kiedy przeżycia człowieka  uwewnętrzniają się, krążąc gdzieś na styku imaginacji, przeżyć i przeczuć – cierpliwie, rajsko, kaleko. W warstwie formalnej doskonałość realistycznego rysunku łączy się  ze spontaniczną ekspresją, dziecięcą wręcz potrzebą swobody i niekonwencjonalności. Podobnie pastel Karmienie psa porusza bezpretensjonalnym wyborem i ujęciem motywu. Ziemia i niebo, jakby pozbawione ciężaru, odbite w niewinnym oku są scenerią prostego życia. W kilku moich pracach również pojawia się,  umowny pod względem plastycznym, podział na niebo i ziemię, jednakże  egzystencjalizm tych prac, można by powiedzieć, jest cięższy niż u Magdy. W cyklu Wędrowanie realistyczne, ujęte od tyłu postaci dziecka, matki, kobiety, rowerzysty, staruszki….– kroczą w stronę światła, nie tyle zachodzącego słońca, co Tajemnicy. Kolory od pomarańczowego, przez żółty po biel są w tym obrazie sugestią próby zbliżenia do transcendencji. Otwarta zaś kompozycja cyklu składającego się z siedmiu kwadratów jakby dąży do nieskończoności, gotowa przyjąć dodatkowy element – postać każdego z nas, bo ziemia  dla wszystkich jest miejscem pobytu przejściowego. Ta świadomość  pielgrzymowania pobrzmiewa również w paru innych olejach i pastelach, raz naznaczona poczuciem samotności, raz, jak w obrazach Serce dla starej ziemi czy Święty ożywiona nadzieją. W tej niewyczerpanej ,,rozmowie o istnieniu” obecne są również wątki życia wewnętrznego, przemiany, poszukiwania, relacji  z drugim człowiekiem, które, mam nadzieję i Was skłonią do dialogu.

Agnieszka Tes

Komentarze

Wystawa prac Magdaleny Pilch
“Pomiędzy kolorem a słowem”

Data: 20 grudnia 2007. Autor: Dorota Ryn.
Kategoria: Archiwum wystaw.

“POMIĘDZY KOLOREM A SŁOWEM”

“Zatrzymać światło” – pastel

Magdalena Pilch jest absolwentką Malarstwa i Grafiki łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Zajmuje się grafiką wydawniczą, ilustracją, książką unikatową, papierem czerpanym, malarstwem.
Na wystawie prezentowany był cykl czarno-białych rysunków jak i barwnych pasteli, który najlepiej ukazuje twórczą drogę artystki: od bieli i piękna form, struktur papieru poprzez poszukiwania monochromatyczne uwzględniające czystość kartki aż do barwnych kompozycji pastelowych stwarzających wrażenie uchwycenia światła w przestrzeni. Magdalena Pilch szukając kształtu dla pewnych wrażeń inspiruje się haiku – lapidarną formą poezji japońskiej. Haiku jest zanurzone w świecie widzialnym – teraz, tu. “Prace te pomyślane były jako strony książki. Każda ze stron dotyczy osobnej idei. Razem tworzą one opowieść o indywidualnym przeżyciu pewnych emocji, zjawisk, zdarzeń trudnych do zwerbalizowania. Natura papieru czerpanego metodą japońską miała podkreślić niematerialność, ulotność tych chwil w naszym życiu, kiedy splot pewnych zdarzeń, przeżyć, zestawienie pewnych elementów stawia nas wobec innego wymiaru duchowego”

zdjęcia z wernisażu – Dorota Ryn, Radosław Molski

Komentarze (3).